Kiszenie kapusty

 

Kiszenie kapusty było wielkim wydarzeniem, które gromadziło całą rodzinę, a i pomoc sąsiedzka była mile widziana, bo kisiło się jednorazowo nawet kilka beczek. Kiszenie zaczynano wczesnym ranem i kończono późnym wieczorem. Czas pracy przy przygotowaniu kapusty do kiszenia umilano sobie opowiadaniem oraz śpiewem. Kapustę zaczynano kisić od świętego Michała, który, jak mówił kalendarz gospodarski, „Święty Michał kapustę do beczki wpychał”. Kapustę należało ukisić do końca października, ponieważ, jak mówiło wierzenie ludowe, gdyby zrobiło się to po Święcie Zmarłych ukiszona kapusta mogłaby się zepsuć.

W  ramach zajęć z edukacji regionalnej uczniowie  klasy II i III zapoznali się z etapami kiszenia kapusty oraz z przyprawami niezbędnymi do jej zakiszenia.  Ponadto dowiedzieli się jak cennym i bogatym w witaminy źródłem jest kiszona kapusta i co można z niej przygotować. Następnie przygotowani do działań, uczniowie w mig zabrali się do pracy. Poszatkowaną kapustę dzieci wrzucały do przygotowanych pojemników.  Oczywiście każdą warstwę posypywały solą. Należy wspomnieć, że dzieciaki nie zapominały o jej dokładnym ugnieceniu  tak, aż kapusta puściła sok.

Zdjęcia: